Instrukcja obsługi aplikacji FITATU
Chcesz się nauczyć jak prawidłowo jeść? Na masę, na redukcję? Szybko i na swoim telefonie?
Jest to prawdopodobnie najbardziej wyczerpujący i najbardziej zobrazowany opis posługiwania się aplikacją o nazwie FITATU. OPIS APLIKACJI - która przyniesie WAM wiele KORZYŚCI i pozwoli cieszyć się jedzeniem a nie być jego więźniem! Serdecznie zapraszam wszystkich do przeczytania tego artykułu - OBIECUJĘ! NIE POŻAŁUJECIE!!!
A więc, jak już wspomniałem - aplikacja ta, bardzo ułatwi wam podejście do tematyki "DIETY" - która ciągle dla wielu osób kojarzy się z bardzo SZTYWNYM POJĘCIEM - prowadzącym do wielu wyrzeczeń. Nie musi tak być. Jeżeli nie przygotowujecie się do żadnych zawodów, możecie pozwolić sobie na pewne odstępstwa - pod warunkiem, że "wstrzelicie" się w SWOJE MAKRO. I o tym właśnie będzie ten artykuł.
Wiele osób ma problem z odpowiednim jedzeniem i w ogóle nie wie jak się do tego zabrać... - i w tym momencie na pomoc przychodzi FITATU - do ściągnięcia w google play. Aplikacja jest darmowa. Za darmo pomoże Wam również ustalić WASZE ZAPOTRZEBOWANIE KALORYCZNE. Ale to tylko początek... początek do postrzegania "DIETY" - jako stylu życia i swobodnego dobierania posiłków.
Rekomendacje Bodypak dla Ciebie:
ZACZYNAJMY :) W artykule będzie się przewijało wiele ciekawostek, dlatego zapraszam do lektury.
Pobraliście już aplikację? A zatem.....
Po otworzeniu jej na swoim telefonie - ujrzycie na ekranie takie oto okienko - zarejestrujcie się lub za pomocą jednego przycisku zalogujcie przez Facebooka - polecam wykonanie tej czynności - ponieważ wszystkie wasze dane będą wtedy na bieżąco rejestrowane w programie.
Zalogowani? - teraz ujrzycie ekran z rozpiską poszczególnych posiłków. W tym momencie naciśnijcie przycisk oznaczony strzałką.
Skupimy się na najważniejszym - czyli ustawieniach. Statystyki i uzupełnianie takich rubryk jak - pomiary ciała - pozostawiam dla Was. Ja osobiście z tego nie korzystam, ale jest to również - dość przydatna rzecz. Także klikamy USTAWIENIA i pojawia nam się takie oto menu:
U was oczywiście wszystko będzie puste :) Wypełnijcie pole profil - wpisując swoją płeć, datę urodzenia oraz wzrost. WAŻNE - przy każdym wpisie - zatwierdzamy pozycję poprzez wciśnięcie przycisku "ZAPISZ" - widocznego w prawym górnym rogu. Następnie naciskamy niebieską strzałkę dostępną w lewym górnym rogu.
Teraz jedna z najważniejszych rzeczy, czyli - CELE!
Masa ciała - wpisujecie swoją aktualną wagę i wagę, którą chcecie osiągnąć (redukcja lub masa).
Tempo zmiany masy ciała - dzięki tej opcji aplikacja automatycznie dostosuje waszą kalorykę do oczekiwanego tempa zmiany masy ciała. Ustawiajcie z głową niewielki wzrost lub spadek masy na tydzień - ja proponuję około 0,5kg/tydz. Jeżeli macie dużo kilogramów do zrzucenia lub przytycia - możecie lekko pomanewrować tymi wartościami wg. własnych potrzeb.
Aktywność w ciągu dnia - jak sama nazwa wskazuje - zaznaczacie po prostu Waszą aktywność w ciągu dnia (bardzo niska, niska, średnia, wysoka) - tyczy się to pracy, lub waszych obowiązków w ciągu dnia. NIE TRENINGU!!!
Aktywność treningowa - w tym miejscu dopiero zaznaczacie jak wygląda Wasza aktywność - czy to na siłowni, czy to w bieganiu, czy w jakiejkolwiek innej dyscyplinie (brak treningów, niska, średnia, wysoka).
Cele dzienne - dla początkujących proponuje aby tutaj nic nie robili - program automatycznie wyliczy Wasze zapotrzebowanie. Dlatego nie zaznaczajcie pozycji "Chce samodzielnie wpisać dzienny limit kalorii i wartości odżywczych" - w to możecie się bawić dopiero w momencie gdy w 100% ogarniecie Waszą wiedzę na temat jedzenia - wtedy możecie sami modyfikować te wartości pod różne diety - tłuszczowe, low carb itp.
Dwie ostatnie pozycje - również jak wskazuje opis. Zaznaczacie lub nie. Ja z tego osobiście nie korzystam.
W tym okienku to wszystko. Pamiętajcie aby zatwierdzać każdą wpisaną pozycję po przez "ZAPISZ".
Strzałką po lewej stronie wracamy do poprzedniego menu.
UKŁAD POSIŁKÓW - tutaj wybieracie ile chcecie jeść dziennie posiłków.
Na redukcji proponuję zaznaczyć od 5 do 6.
Na masie od 4 do 5.
ZAPISZ. I powrót.
Baza produktów - bez zmian.
Powiązane aplikacje - tu możecie połączyć sobie z aplikacją np. Enodmondo, które będzie liczyło Waszą aktywność fizyczną - wtedy np. możecie wrócić do wcześniejszego okna "CELE" i zaznaczyć "uwzględnij w dziennym celu kalorie spalone podczas bieżących treningów".
Ok. Cofamy się do wcześniejszego menu. Czyli tego:
W tym miejscu macie rubryki do wpisywania Waszego jedzenia. Wg. schematu jaki wcześniej zaznaczyliście.
Czyli... wstajecie rano i macie śniadanie. NO TO JAZDA!
Klikamy plusik który macie oznaczony strzałką i wyświetla wam się takie okno (u mnie widoczne są ostatnio używane produkty):
W tym miejscu wpisujecie produkt który będziecie jedli w danej chwili. Niech to np będą białka jajek.
Po wybraniu danego produktu pokazuje Wam się kolejne okno w którym wybieracie ile będziecie spożywać sztuk lub gram waszego jedzenia :) Ja przykładowo dzisiaj jem na śniadanie jajecznicę z 5 białek i jednego całego jajka. Smażone na jednej łyżce oleju kokosowego.
TADAM! Jak widzicie - oznaczyłem Wam strzałką - program automatycznie obliczył ile spożyłem białka, węglowodanów, tłuszczu, a także ilość kalorii :) Każdy produkt wprowadzacie oddzielnie. Np 1 kromka chleba - jasnego/ciemnego, owsianka - czy cokolwiek innego - znajdziecie w tym programie wszystko!
Na początku może się to wydawać czasochłonne, ale uwierzcie - to fraszka!
Dodatkowo program zapamiętuje wpisywane przez was artykuły i od razu będzie wyświetlał ich propozycję na górze listy produktów.
A teraz coś na prawdę czadowego! Skaner produktów! Uruchamiacie go za pomocą kodu kreskowego oznaczonego strzałką... i bęc! Robimy test na coca coli 0kcal o smaku waniliowym - kupionej na bodypak.pl
HAHA! Wiem wiem. Nie ma w niej w zasadzie żadnych kalorii - ale specjalnie wybrałem ten produkt aby pokazać Wam, że nawet on znajduję się w bazie!
Kierujemy aparat poziomo lub pionowo na kod kreskowy dostępny na danym produkcie! Chwilę przytrzymujemy i....
TRAFIONY! :) Spróbujcie z jajkami/mlekiem/jogurtami i innymi. Działa! :)
Sprawdźmy zatem jeszcze IZOLAT z SportDefinition - That's The Whey ISOLATE.
SKAN kodu kreskowego i.... JEST
Brakuje tylko kalorii które sami możecie wpisać z opakowania i wygląda to wtedy tak:
W tym momencie już możecie wybierać ile użyjecie danego produktu a FITATU z automatu wyliczy Wam kilokalorie z takiego białka :)
Każdy użytkownik może również samodzielnie dodawać produkty do bazy FITATU. I ja to właśnie w tym momencie uczyniłem z białkiem z SportDefinition. Po naciśnięciu zielonego plusika i wpisaniu "SportDefinition That's The Whey ISOLATE" - możecie zobaczyć, że wyświetli się Wam od razu to białko z wypełnionymi wszystkimi wartościami odżywczymi :)
Chcecie sami dodać jakiś produkt? Batona? Białko? BCAA? Kiełbasę? :D
Nic prostszego. Na screenie - oznaczyłem Wam strzałką gdzie, możecie to uczynić :)
Wpisujecie wszystkie dane z produktu - i od tej chwili każdy użytkownik będzie już mógł skorzystać z produktu dodanego przez Was :)
Ale dobra dobra. Bajery bajerami, wpisy wpisami. Jak mam sobie z tym wszystkim poradzić? Jem, sobie jem i co? Już Wam tłumaczę.
Jak widzicie - wypełniłem 5 pozycji przykładowymi/różnymi posiłkami. Został mi ostatni. Na samym dole oznaczyłem Wam strzałką jak wyglądają kalorie które spożyliście do tego czasu. Jeżeli chcecie, aby było idealnie - ostatni posiłek musicie zamknąć w taki sposób aby powyższe wskaźniki za bardzo nie wyszły poza widełki. Jeżeli tak się stanie - nie ma tragedii! Nie denerwujcie się :) Z czasem wyczujecie wszystko tak, że będziecie robili to prawie że idealnie - bo idealnie raczej nigdy nie będzie - a małe wyjście po za próg - w zasadzie niczego mocno nie zmieni :) Możecie również zatrzymać się delikatnie - przed zamknięciem poniższych wskaźników. Na redukcji jest to delikatnie cięższe, bo lepiej nie wychodzić po za progi i pozostać w naszym określonym deficycie kalorycznym. Na masie nie ma takiego problemu.
Ale na powyższym przykładzie coś Wam zaprezentuje.
Zostało mi do wykorzystania w ostatnim posiłku 278kcal co równa się 19g białka, 10g tłuszczu i 20g węglowodanów - wartość ta jest niska, z tego względu, że wszystkie 5 posiłków wpisałem praktycznie na totalne "chybił trafił". Ale no dobra... jestem na redukcji, zależy mi na pozostaniu w deficycie kalorycznym. Wchodzę do sklepu lub otwieram lodówkę i po prostu CZYTAM ETYKIETĘ! Tak aby mniej więcej pasowało to - do moich brakujących wartości!
Trochę za dużo wcześniej jadłem, jestem na redukcji, mam ochotę na coś słodkiego - po prostu... chce batona i obiecuję, że zasypiam! :D
Proszę bardzo! Wchodzi batonik :) Nadal mam deficyt kaloryczny - więc tłuszcz będzie schodził, a takie małe "zło" - w niczym nie zaszkodzi :) Jeżeli nie startujecie w żadnych zawodach, śmiało! Macie moje słowo - nie pójdzie to w tłuszcz, bo i tak jesteście w swoim deficycie kalorycznym, także nawet powinniście sobie czasami pozwalać na takie małe rarytasy! Ja nawet przygotowując się do zawodów - sam czasem to robię :P
Oczywiście po kilku dniach wykminicie wszystko tak, że posiłki dostosujecie do swoich potrzeb i będziecie je tak rozkładać, że nawet wbijecie sobie w MAKRO - NA REDUKCJI - PIZZĘ! :)
Na poniższym przykładzie widzicie jak zachowują się wskaźniki - kiedy przekroczycie wasze zapotrzebowanie. Widzicie wtedy również czego jest za dużo - i co musicie poucinać w ciągu dnia, aby w Wasze makro wbić sobie np. smaczną pizzę Gusseppe :) ... Ale nie popadajcie w skrajności - jeżeli zrobicie coś takiego raz na tydzień - i zdarzy Wam się przekroczyć Wasze zapotrzebowanie np. o te 100-200kcal nawet będąc na redukcji, nie stanie się tragedia :) na zdrowie! :)
Macie pytania? Śmiało - piszcie w komentarzach! Postaram się pomóc!
PIONA!
Sprawdź już teraz idealne suplementy diety, przygotowane dla Twoich potrzeb
Użyj Kreatora SuplementacjiZobacz inne artykuły z kategorii Dieta i przepisy
Zobacz wszystkie artykułyCheat meal - na czym polega i czy warto go wprowadzić do diety?
Długotrwała redukcja tkanki tłuszczowej, ochota na zjedzenie czegoś "niezdrowego" czy też chęć wyjścia ze znajomymi na miasto na obiad - to kilka przykładów, które mogą "wybijać" z dalszego prowadzenia diety. Czy warto wprowadzać cheat meal do diety? Z poniższego artykułu dowiesz się, jakie są jego wady i zalety, jak uniknąć negatywnych skutków stosowania cheat mealów, a także kilka pomysłów na...
Zostaw opinię